Prokuratura ma na przesłuchanie ojca dziecka Sebastiana N. dwa tygodnie od piątku. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym i w razie zatrzymania przez policję miał być od razu przewieziony do aresztu śledczego.

 

Zatrzymany na drodze

 

Sebastian N. od kilku dni był poszukiwany listem gończym. Został zatrzymany w piątek wieczorem kilka kilometrów od Katowic na autostradzie A4. Jechał samochodem z synem. Poza nimi w aucie było jeszcze dwóch mężczyzn. To członkowie stowarzyszenia DzielnyTata.pl. Mężczyźni - po przesłuchaniu - zostali zwolnieni. Nie było podstaw do postawienia im zarzutów.

 

W sprawie zatrzymano osiem innych osób. Cztery z nich usłyszały zarzuty współudziału w porwaniu Fabiana, cztery kolejne po przesłuchaniu zwolniono. Według śledczych wszystko wskazuje na to, że akcję przygotował ojciec. Grozi mu teraz do pięciu lat więzienia.

 

Porwanie sprzed domu

 

Dziecko zostało porwane 24 listopada w Radomiu sprzed bloku, w którym mieszka, przez zamaskowanych sprawców. W poszukiwaniach uprowadzonego chłopca wykorzystana została procedura "Child Alert" dzięki której wizerunek dziecka został opublikowany w mediach oraz na elektronicznych wyświetlaczach ulicznych w centrach miast. Pod opiekę matki Fabian trafił jeszcze w piątek.

 

 

Polsat News