Hołd muzyków U2 dla ofiar zamachów w Paryżu

Świat

Irlandzka grupa miała wystąpić we francuskiej stolicy 14 listopada - dzień po zamachach w stolicy Francji. Koncert przełożono na 6 grudnia. - Wszyscy jesteśmy dziś paryżanami - powiedział w niedzielę ze sceny Bono, lider zespołu U2.

- Jestem Paryżem. Wydaje się jakby cały świat był w Paryżu. Dziś wszyscy jesteśmy paryżanami. Jeżeli kochacie wolność, to Paryż jest waszym domem - powiedział Bono. - Mam kilka słów o stracie, jaką dziś czuje Paryż. Nam tylko się wydaje, że wiemy coś o smutku o żałobie. Sądzę, że smutek jest, jak rana, która nigdy się nie zamyka - powiedział muzyk podczas koncertu. 

  

Countdown to Paris. #U2forParis

Posted by U2 on 6 grudnia 2015


Do zamachów w stolicy Francji doszło 13 listopada. Zginęło w nich 137 osób. Jednym z zaatakowanych przez islamistów miejsc, był koncert zespołu Eagles Of Death Metal w sali Bataclan. W dniu tragedii w Paryżu przebywali muzycy U2. Zespół miał wystepować w Accor Hotels Arena niedaleko zaatakowanego klubu Bataclan nastepnego dnia. Koncert został odwołany. Zamiast tego muzycy wieczorem złożyli kwiaty w pobliżu klubu Bataclan. - To straszne - powiedział Bono w wywiadzie dla irlandzkiego radia RTE. - To pierwszy bezpośredni atak na muzykę w tej tak zwanej wojnie z terrorem - stwierdził muzyk.

 

 

Polsat News

wj/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze