Resort sprawiedliwości planuje, że do przymusowej pracy skierowanych miałoby zostać ponad połowa osadzonych. Mieliby oni pracować między innymi przy remontach, budowie dróg, chodników i  porządkowaniu terenu. Miałaby też powstać specjalna baza siły roboczej, z której korzystałyby samorządy.

 

Plany ministerstwa zakładają też likwidację udogodnień jakie mają dziś osoby osadzone. Z więzień miałyby zniknąć tzw. cele miłości, co  oznacza koniec z widzeniami intymnymi. Więźniom miałyby zostać odebrane telewizory i odtwarzacze dvd.

 

Nad projektem pracuje zespół pod kierownictwem wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego. Wyniki swoich prac ma on przedstawić na początku roku.

 

rmf24.pl