De Maiziere przyznał, że faktyczna liczba imigrantów jest wyższa od prognoz przedstawianych przez jego resort w połowie roku. Powodem jest - jak wyjaśnił - obserwowany od połowy sierpnia gwałtowny wzrost liczby migrantów.


Ze względu na długi czas oczekiwania wnioski o przyznanie azylu bądź statusu uchodźcy złożyło tylko 425 tys. osób. Liczba wniosków nierozpatrzonych wzrosła do prawie 356 tys.


Federalny Urząd Migracji i Uchodźców (BAMF) krytykowany jest za zbyt powolne rozpatrywanie wniosków. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz zaatakował na łamach "Die Welt" de Maiziere'a zarzucając mu, że "pomimo płynących od lat sygnałów ostrzegawczych nie radzi sobie ze sprawnym załatwianiem wniosków".


De Maiziere powiedział, że w minionych dwóch tygodniach liczba imigrantów przekraczających niemiecką granicę znacznie spadła. - To nie jest jeszcze zmiana tendencji, ale w każdym razie dobra wiadomość - powiedział minister.


PAP