De Vlaeminck był pierwszym belgijskim mistrzem świata w przełajach, triumfując w 1966 roku w Beasain w Hiszpanii. Potem zdobywał tęczową koszulkę nieprzerwanie od 1968 do 1973 roku, a jego siedem tytułów do dziś pozostaje rekordem. Startował także na szosie, wygrywając w 1968 roku etap Tour de France, a w następnym sezonie klasyfikację generalną wyścigu Dookoła Belgii.

 

Wywodził się ze słynnej rodziny kolarskiej. Jego brat Roger czterokrotnie triumfował w klasyku Paryż-Roubaix i trzykrotnie w Mediolan-San Remo.

 

Po zakończeniu kariery sportowej Eric De Vlaeminck przez 14 sezonów (1989-2002) był selekcjonerem przełajowej reprezentacji Belgii. W tym okresie przeżył tragedię rodzinną. Podczas jednego z wyścigów w 1993 roku stracił przytomność, a potem zmarł jego syn Gaert.

 

- Eric nie był tylko jednym z najlepszych przełajowców w historii. Jako selekcjoner reprezentacji podłożył podwaliny pod wspaniały rozkwit belgijskich przełajów w ostatniej dekadzie - podkreśliła jego macierzysta federacja na swojej stronie internetowej.

 

PAP