79-letniemu Josephowi Blatterowi zarzuca się działania w sprzeczności z interesem FIFA, w tym te związane z prawami telewizyjnymi i marketingiem. Jest podejrzany m.in. o podpisanie w 2005 roku niekorzystnego dla FIFA kontraktu z Karaibską Unią Piłkarską.


- Słyszę kolejne zarzuty i oskarżenia płynące w moim kierunku, a jeszcze nikt mnie nie poprosił, bym odpowiadał przez Komisją Etyczną. Czy to nie łamie praw człowieka? – mówi o śledztwie oburzony Blatter.


Początkowo oficjalnie nie wiązano go ze śledztwem w sprawie korupcji w Federacji, ale pod koniec września szwajcarska prokuratura poinformowała, że wszczęła przeciwko Blatterowi postępowanie karne. Przeszukano siedzibę FIFA w Zurychu, w tym gabinet jej szefa.


Na stanowisku niezmiennie od 17 lat


W połowie tego roku przed kongresem Federacji szwajcarska policja, we współpracy z USA, zatrzymała siedmiu prominentnych działaczy FIFA i postawiła im zarzuty korupcyjne. Kilka dni później na kolejną kadencję wybrano kierującego organizacją od 1998 roku Blattera. Naciskany przez opinię publiczną zapowiedział, że poda się do dymisji w lutym 2016 roku. 8 października Komisja Etyki zawiesiła go na 90 dni, a Komisja Odwoławcza FIFA podtrzymała tę decyzję.

 

 

PAP