4 grudnia to szczególny dzień wart "śląskiej sztamy". Wspólne życzenia od Górnika Zabrze i GKS Katowice dla górników to już tradycja.

 

- Nie byłoby 14 tytułów mistrzostw Polski bez ciężkiej pracy piłkarzy na boisku i górników w kopalniach całego Śląska - mówi Stanisław Oślizło, legenda zabrzańskiego klubu. - Tuż po maturze pracowałem w kopalni Marcel i na własnej skórze przekonałem się jak wyglada ciężka praca górników pod ziemią - opowiada Oślizło.

 

Jan Furtok - znakomity piłkarz GKS Katowice - wspomina z kolei swojego ojca, który zginął tragicznie w kopalni, gdy Furtok miał pół roku. - Nawet go nie znałem - dodaje piłkarz.

 

Także młodzi zawodnicy doceniają  górników. - W GKS Katowicach pamiętamy o górniczych tradycjach - zapewnia Mateusz Kuchta. - Wiemy dzięki czyjej ciężkiej pracy budowano fundamenty naszego klubu.

 

- Dla nas to zaszczyt, że pracownicy kopalń przychodzą na Bukową dopingować nas - podkreśla inny gracz Gieksy Łukasz Pielorz. A gracz z Zabrza, Aleksander Kwiek, dodaje: - To dzięki waszej ciężkiej pracy Śląsk tak się zmienia.

 

www.gkskatowice.eu,gornikzabrze.pl