Po zamachach przed La Bonne Biere składano kwiaty, upamiętniając w ten sposób ofiary. Lokal był jednym z celów zamachowców. Pozostałe to inne lokale w centrum francuskiej stolicy, stadnion piłkarski, a przede wszystkim teatr Bataclan, gdzie zginęło najwięcej ludzi. Zamachowcy strzelali do ofiar, następnie wysadzili się w powietrze. Jedyny ocalały napastnik zdołał wymknąć się pościgowi. Prawdopodobnie jest w Syrii.

 

Po terrorystycznych zamachach w Paryżu ogłoszono we Francji stan wyjątkowy. Ma obowiązywać do 26 lutego, jednak władze nie wykluczają jego przedłużenia. Będzie to zależało od stopnia zagrożenia. Na mocy prawa o stanie wyjątkowym siły bezpieczeństwa mogą m.in. dokonywać przeszukań i zatrzymań bez nakazu sądowego.

 

PAP, AP