- Będziemy mieli o czym rozmawiać z tym szanowanym przeze mnie człowiekiem - powiedział prezydent Łukaszenka. Z uznaniem wypowiedział się także o pracy ks. Claudio Gugerottiego, którego uznał za "najlepszego nuncjusza apostolskiego na Białorusi". - Wiele zrobiliśmy razem w celu ustanowienia dobrych więzi i myślę, że w perspektywie zrobimy wszystko, żeby doszło do mojego spotkania z papieżem na najwyższym szczeblu - oznajmił Łukaszenka.

 

Łukasznka śledzi pielgrzymki i wypowiedzi Franciszka

 

Prezydent Białorusi poinformował przyznał także, że ze środków masowego przekazu "czerpie liczne informacje o wyjazdach i oświadczeniach Franciszka". - Podoba mi się jego stanowisko, poczynając od szacunku dla najbiedniejszych warstw społecznych, poprzez walkę z korupcją, po uczciwość i sprawiedliwość. Cieszę się, że katolicy mają dziś takiego przywódcę - powiedział Aleksandr Łukaszenka.

 

Prezydent zapewnił, że władze białoruskie robią wszystko, aby katolikom nie było gorzej niż przedstawicielom innych wyznań. Świadczyć o tym mają np. plany budowy akademii teologicznej w Mińsku. Łukaszenka obiecał, że na Białorusi nadal będą wspierane religie, które służą spokojowi i stabilności.

 

W grudniu 2009 roku białoruscy biskupi katoliccy przekazali oficjalne zaproszenie do odwiedzenia Białorusi papieżowi Benedyktowi XVI. Nieco wcześniej Łukaszenka oficjalnie zaprosił papieża do odwiedzenia Białorusi. Zrobił to osobiście podczas swojej wizyty w Watykanie w kwietniu 2009 roku.

 

We wrześniu abp Gugerotti ujawnił, że zwolnienie wszystkich więźniów politycznych na Białorusi, do którego doszło w sierpniu, nastąpiło na prośbę papieża Franciszka.

 

PAP