Trybunał Konstytucyjny badał w czwartek ustawę o TK, która była podstawą wyboru przez poprzedni Sejm pięciorga nowych sędziów TK. Pierwotnie zaskarżyło ją PiS, kwestionujące ten wybór, ale potem wycofało skargę. Ponowili ją posłowie PO i PSL, a przyłączył się do niej RPO.

 

Z kolei w środę Sejm wybrał na sędziów TK pięć osób zgłoszonych przez PiS: Henryka Ciocha, Lecha Morawskiego, Mariusza Muszyńskiego, Julię Przyłębską i Piotra Pszczółkowskiego. Opozycja protestowała - posłowie PO, Nowoczesnej i PSL oceniali, że złamano prawo i dochodzi do marginalizacji konstytucji.

 

Po godzinie 15 do protestujących dołączył były minister sprawiedliwości Borys Budka. – Pokazujemy, że demokracja jest najważniejsza. Dopóki obowiązuje prawo przyjęte przez naród jesteśmy wygranymi – przemawiał.