Do amerykańskiego badania zaproszono 112 osób: 31 mężczyzn i 81 kobiet, w wieku 25-75 lat, wszystkie ze stosunkowo wysokim ryzykiem rozwoju cukrzycy. Uczestników podzielono na dwie grupy: jedna przez 6 miesięcy otrzymywała 56 g orzechów dziennie, druga nie miała tego produktu w swojej diecie. Po pół roku interwencję wstrzymano na 12 tygodni, by ją przywrócić, ale w odwróconej formule.

 

Po badaniu naukowcy ocenili stan zdrowia uczestników, biorąc pod uwagę kilka czynników, m.in.: wagę, wzrost, wskaźnik masy ciała (BMI), obwód talii, ciśnienie krwi, stężenie glukozy we krwi, cholesterolu oraz HbA1c (hemoglobiny glikowanej - marker ten wskazuje na średni poziom glukozy przez dłuższy czas).

 

"Spada" też cholesterol

 

Stwierdzono, że orzechy poprawiają nie tylko jakość diety, ale wpływają na lepszą funkcjonalność naczyń krwionośnych u osób, które je spożywały. Naukowcy odkryli też u nich zmniejszone stężenie LDL (złego cholesterolu) we krwi, czyli odpowiedzieli na dwie najczęstsze przyczyny rozwoju cukrzycy typu 2.

 

- Nasze dane wskazują, że włączenie orzechów do codziennej diety, oprócz dostarczenia niezbędnych składników odżywczych, może poprawić stan śródbłonka i zmniejszyć cholesterol LDL, przy utrzymaniu prawidłowej masy ciała -  skomentował dr David Katz z Yale University Prevention Research Center, główny autor badania.

 

Uczestnicy, którzy spożywali wysokokaloryczne orzechy i stosowali zdrową dietę, nie przybrali na wadze.

 

Okazało się więc, że orzechy włoskie, jako bogate źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych i składników odżywczych, takich jak magnez, witamina E i kwas foliowy, oprócz działania przeciwcukrzycowego, stanowią też ciekawą propozycję dla osób, które dbają o linię.

 

drc.bmj.com