Kibice Romy postanowili okazać swoje niezadowolenie w sposób niekonwencjonalny: na wtorkowy trening drużyny przyniesli 60 kg marchwi. Zdaniem fanów, skoro gracze Romy są tchórzliwi jak króliki, to powinni odżywiać się tak jak te zwierzęta. Rozwiesili banner z napisem "buon appetito conigli!!” ("smacznego, króliki" - red.), a pod bannerem rozsypali warzywa.

 

- Marchewka nie znajduje się w naszym menu. Piłkarze potrzebują konstruktywnej krytyki, być może mocnej, ale konstruktywnej - odpowiadają działacze na wczorajsze protesty kibiców na łamach dziennika Il Messaggero. - Roma ma obowiązek walki i wygrywania, wrócimy do siebie i odzyskamy nasz zespół i zaufanie - cytuje gazeta dyrektora sportowego klubu Waltera Sabatiniego.

 

W niedzielę Roma niespodziewanie przegrała u siebie w lidze 0:2 z Atalantą, przez co traci już cztery punkty do prowadzącego w tabeli Napoli. Kilka dni wcześniej Rzymianie przegrali w Lidze Mistrzów z Barceloną aż 1:6. Z tego względu posada trenera Rudiego Garcii jest bardzo mocno zagrożona. Włoskie media spekulują, że jeśli Roma nie wygra z BATE Borysów w ostatnim meczu LM (zwycięstwo zagwarantuje awans do 1/8 finału), to Garcia zostanie zwolniony.