Nowa wersja meksykańskiej fali ... z pomocą smartfonów

Sport
Nowa wersja meksykańskiej fali ... z pomocą smartfonów
YouTube.com/channel/UCFsLA07AQxIB0xpfmM0BN9Q

Meksykańska fala to chleb powszedni na sportowych arenach na całym świecie. Taki rodzaj dopingu został ostatnio udoskonalony na meczu futbolu amerykańskiego w Stanach Zjednoczonych. Tamtejsi kibice unosząc się ze swoich siedzeń wzięli w dłonie włączone smartfony. Efekt był piorunujący.

Meksykańska fala po raz pierwszy pojawiła się na stadionach w latach 80-tych XX wieku w Ameryce Północnej. Popularność na całym świecie taki rodzaj dopingu zyskał głównie dzięki piłkarskim mistrzostwom świata w Meksyku w 1986 roku, kiedy to pokazało go wiele telewizji na całym świecie. Obecnie meksykańską falę można zobaczyć w każdym zakątku świata.

Świat kibiców, tak jak wiele dziedzin życia nie znosi jednak próżni i ostatnio można było zobaczyć nową wersję meksykańskiej fali. Podczas meczu futbolu amerykańskiego pomiędzy Clemson Tigers i Wake Forest, kibice gospodarzy wstając z krzesełek brali w dłonie włączone smartfony, które piękną falą rozświetliły stadion w Clemson.

 

 

YouTube/AndrewHunter

po, psl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze