Akcja organizowana jest w Polsce już szósty raz. W pierwszej edycji wzięło udział ok. 1000 sklepów. W ubiegłym roku było ich 2550. Najwięcej firm zgłosiło się w kategoriach: „Dom i ogród” (17,8 proc.), „Uroda i zdrowie” (12,3 proc.), „Odzież, dodatki” (12,1 proc), „Dla dzieci” (7,5 proc.) oraz „Sport” (5,7 proc.).


Według danych firmy Gemius tego dnia e-sklepy notują nawet ponad trzykrotny wzrost liczby zamówień (236 proc.) w porównaniu do wyników osiągniętych poprzedniego dnia. Z analiz wynika też, że więcej Polaków kupuje tego dnia w sieci, ale jednocześnie starają się wydawać pieniądze rozsądnie - 41 proc. sprzedawców stwierdziło, że średnia wartość zamówienia była mniej więcej na takim samym poziomie, jak podczas zwykłego dnia sprzedaży.


Choć zdarzają się też tacy, którzy wpadają tego dnia w szał zakupów. - Rekordziści składali po kilkanaście zamówień, co pozwoliło im zaoszczędzić na gwiazdkowych zakupach nawet do 200 zł. Sklepy mogły natomiast promować swoją markę i wykorzystać ten dzień, aby pozyskać nowych lojalnych klientów - mówi o zeszłorocznej edycji Krzysztof Bartnik, pomysłodawca i organizator akcji.


Polski internauta średnio co miesiąc na obuwie wydaje w sieci 82,5 zł, na odzież, akcesoria i dodatki 75 zł, a na książki, płyty i filmy 42 zł - wynika z danych Gemiusa. Około dwóch trzecich internautów przyznało, że kupowaliby w e-sklepach częściej, gdyby spadły koszty dostawy zamówień, ponad 60 proc. chciałoby cen niższych niż w sklepach tradycyjnych.


Listę sklepów biorących udział w tegorocznym Dniu Darmowej Dostawy można znaleźć tutaj

 

polsatnews.pl, Gemius