Jak powiedział komisarz UE ds. polityki sąsiedztwa Johannes Hahn, pomoc trafi do syryjskich uchodźców oraz społeczności w Turcji, Libanie, Syrii, a także w Iraku.

 

Konkretne programy, które zostaną sfinansowane, będą dotyczyć przede wszystkim edukacji i opieki nad dziećmi, ochrony zdrowia, poprawy warunków sanitarnych i dostępu do czystej wody oraz możliwości zatrudnienia.  Pieniądze trafią do potrzebujących za pośrednictwem agend ONZ jak Światowy Program Żywnościowy, Biuro Wysokiego Komisarza ds. Uchodźców i UNICEF. Unijne wsparcie otrzyma także Międzynarodowy Czerwony Krzyż i organizacje pozarządowe.

 

Pomocy potrzebuje połowa ludności w Syrii - ok. 13,5 mln osób

 

Według Hahna, pieniądze do unijnego funduszu powierniczego na pomoc humanitarną związaną z syryjską wojną wpłaciło 16 państw unijnych - w sumie 43,5 mln euro. Komisja Europejska przeznaczyła na ten cel dodatkowe 570 mln euro z budżetu unijnego.

 

Według szacunków, z powodu wojny domowej w Syrii ponad połowa ludności tego kraju, czyli około 13,5 mln, potrzebuje pilnie pomocy humanitarnej. 4,2 mln uchodźców schroniło się w krajach ościennych, głównie w Turcji, Libanie i Jordanii. Natomiast w Iraku jest konieczne wsparcie około 8,6 mln ludzi. W ciągu dwóch minionych lat liczba tzw. uchodźców wewnętrznych (osób, które uciekły z niebezpiecznych regionów, ale pozostały w Iraku) sięgnęła ponad 3,5 mln, zaś około 200 tysięcy schroniło się w Turcji, Jordanii i innych krajach regionu - szacuje KE.

 

Wojna w Syrii i terror dżihadystów z tzw. Państwa Islamskiego w Syrii i Iraku wywołały wielką falę uchodźców, napływających w ostatnich miesiącach do krajów Unii Europejskiej. Według danych  Biura Wysokiego Komisarza do Spraw Uchodźców 700 tysięcy uciekinierów dotarło od początku roku do Europy.

 

PAP