- Niezależnie od tego co TK orzeknie w sprawie tych dwóch ustaw i tak trzeba będzie na nowo dokonać  wyboru sędziów Trybunału. Być może prezydent będzie chciał przekonać liderów części klubów opozycyjnych, by zechcieli w tej demokratycznej procedurze uczestniczyć - stwierdził Jacek Sasin. 

 

- Przede wszystkim to spotkanie ma służyć informacji. Rozumiem, że prezydent chce wiedzieć jakie jest stanowisko klubów  w tym kryzysie. Mamy pat prawny. Dwie ustawy zaskarżone do Trybunału. Obie oceniane przez TK, który będzie wypowiadał się we własnej sprawie. I felerne uchwały wybierające tych sędziów w poprzedniej kadencji, których ten sejm stwierdził nieważność. Więc jest tutaj duża rola dla prezydenta zaproponowania jakiegoś wyjścia z tej sytuacji i oczekuję, że być może jutro takie propozycje padną - dodał poseł PiS.

 

- Jest jeszcze jedno trudniejsze zadanie - odbudowa autorytetu Trybunału Konstytucyjnego - podkreślił Jacek Sasin. 

 

Spór o sędziów TK

 

W środę, 2 grudnia, rozpocznie się posiedzenie Sejmu, na którym posłowie zajmą się wyborem pięciu nowych sędziów TK. Głosami PiS i Kukiz’15, przy sprzeciwie pozostałych klubów opozycji,  Sejm zdecydował bowiem, że wybór pięciu sędziów dokonany w poprzedniej kadencji nie miał mocy prawnej.

 

Chodzi o wybór sędziów dokonany 8 października. Wtedy trzej sędziowie zostali wybrani w miejsce tych, których kadencja wygasała w listopadzie, jeszcze podczas poprzedniej kadencji Sejmu. Dwóch pozostałych wybrano natomiast za sędziów, którym kadencja wygasa 2 i 8 grudnia, czyli w trakcie obecnej kadencji.

 

Trybunał Konstytucyjny 3 grudnia zbada ustawę, na podstawie której koalicja PO-PSL wybrała 5 sędziów TK. 9 grudnia rozpatrzy skargi na nowelizację ustawy o TK autorstwa PiS, złożone przez PO i Rzecznika Praw Obywatelskich.
 
Skarga Rzecznika Praw Obywatelskich
 
W opinii RPO ostatnia nowelizacja ustawy o Trybunale jest w całości niezgodna z Konstytucją z powodu naruszenia trybu jej uchwalania. Zdaniem Rzecznika, zaskarżona ustawa pozwala na dokonanie powtórnego wyboru pięciu sędziów Trybunału, którzy zostali już wybrani i nie z własnej winy nie mogą złożyć ślubowania. W ten sposób ustawa otwiera drogę do niedopuszczalnego konstytucyjnie zwiększenia liczby sędziów TK.

 

 

Polsat News, PAP