Na dzisiejszym spotkaniu rady miasta pojawiła się propozycja jak najszybszego zwołania nadzwyczajnej sesji poświęconej przyszłości portu lotniczego. - Przedstawiciele spółki Port Lotniczy Radom prowadzą obecnie bardzo ważne rozmowy i nie chciałbym, żeby bliski termin sesji wpłynął na decyzje, które zarząd spółki musi w najbliższym czasie podjąć - powiedział prezydent Radomia Radosław Witkowski.


Pod wnioskiem o zwołanie nadzwyczajnej sesji podpisało się siedmiu radnych. Przewodniczący rady wyznaczył termin nadzwyczajnej sesji na przyszły poniedziałek.


Lotnisko świeci pustkami


Tylko przez dwa i pół miesiąca odbywały się regularne loty z Radomia. Na początku września z radomskiego portu wystartował pierwszy samolot pasażerski. Już w październiku – z powodu braku pasażerów – z lotów na trasie Radom-Praga wycofał się czeski przewoźnik narodowy Czech Airlines. W listopadzie z połączenia do Rygi zrezygnowały łotewskie linie Air Baltic.


Uruchomienie lotniska kosztowało miasto 120 mln zł. Cywilny port lotniczy powstał na bazie istniejącego tam od lat lotniska wojskowego. Obecnie wojsko korzysta z lotniska na zasadach współużytkowania.

 

PAP