Ministerstwo Spraw Zagranicznych podkreśla, że mając na uwadze bezpieczeństwo - życie i zdrowie marynarzy, nie przekazuje żadnych dodatkowych informacji.

 

Pięciu uprowadzonych marynarzy to członkowie 16-osobowej załogi statku „Szafir". Pozostałe 11 osób, jak podało MSZ, jest bezpiecznych i ma w poniedziałek pod eskortą łodzi patrolowej nigeryjskiej marynarki wojennej dotrzeć do portu docelowego. Polski konsul po przybyciu statku "Szafir" ma w poniedziałek niezwłocznie objąć załogę stosowną opieką konsularną.

 

W centrali MSZ działa od piątku międzyresortowy zespół kryzysowy, który koordynuje dalsze działania. Służby państwowe otoczyły opieką rodziny członków załogi, deklarując wszelką pomoc, w tym opiekę psychologiczną. W kontakcie z rodzinami pozostają także urzędy wojewódzkie.

 

Spółka Euroafrica, do której należy "Szafir", w komunikacie prasowym informowała w piątek kiedy doszło do uprowadzenia, że statek został zaatakowany z dwóch łodzi przez uzbrojonych piratów, w odległości ok. 35 mil morskich od wybrzeży Nigerii. Śledztwo w sprawie porwania polskich marynarzy prowadzi Prokuratura Apelacyjna w Szczecinie.

 

PAP