Policjanci zostali trafieni kamieniami rzucanymi prawdopodobnie przez zdesperowanych migrantów zebranych po greckiej stronie granicy, którzy usiłują przedostać się przez Bałkany do Europy Zachodniej. Macedońska policja odpowiedziała użyciem granatów hukowych i gazu łzawiącego, a niektórzy z policjantów zaczęli także rzucać kamienie. Do zamieszek doszło po tym jak jeden z imigrantów, prawdopodobnie Marokańczyk wspiął się na dach pociągu przy granicy i został poważnie porażony prądem.

 

Grecka policja bezpośrednio nie interweniowała, ale policjanci starali się ustawić tak, by chronić przed kamieniami macedońskich kolegów. Powołując się na anonimowe źródła wojskowe, agencja AFP relacjonuje, że sytuacja się uspakaja.

 

Macedonia nie wpuści migrantów ekonomicznych

 

Macedońscy żołnierze rozpoczęli stawianie trzymetrowych metalowych słupów w ziemi oraz montaż drutu kolczastego na wzór ogrodzenia, które zostało wzniesione przez Węgry na granicy z Serbią i Chorwacją.

 

Jak tłumaczył rzecznik macedońskiego rządu Aleksandar Gjorgiew celem budowanego ogrodzenia jest skierowanie napływających imigrantów do kontrolowanych punktów ich rejestracji, gdzie będą mogli otrzymać także niezbędną humanitarną pomoc. Podkreślił, że zgodnie z podjętymi przed blisko dwoma tygodniami decyzjami Macedonia będzie dalej przyjmować imigrantów, którzy pochodzą z regionów dotkniętych wojną, jak Syria, natomiast nie będzie wpuszczać migrantów ekonomicznych. Podobne decyzje podjęły już Serbia, Słowenia i Chorwacja.

 

Według danych UNHCR do połowy listopada do Europy przybyło w sumie ponad 858 tys. migrantów. Organizacja spodziewa się, że między listopadem 2015 a lutym 2016 średnio dziennie jedynie z Turcji przybywać będzie 5 tys. osób, co oznacza dodatkowe 600 tys. przybyszów w Grecji, Chorwacji, Serbii, Słowenii i Macedonii

 

PAP/Polsat News