Lider PSL zaznaczył, że warto dać szansę opozycji. Podkreślał, że sam tego doświadczył w minionej kadencji od różnych stronnictw parlamentarnych. - Szczególnie, gdy przedstawiałem sprawy prospołeczne, jak urlopy rodzicielskie, świadczenia dla rodziców 1000 zł czy Karta Dużej Rodziny - podkreślał Kosiniak-Kamysz. Zapowiedział, że jego partia będzie twardą opozycją jeżeli chodzi o ład demokratyczny, głosy mniejszości i w kwestiach konstytucyjnych, które są dzisiaj bardzo wątpliwe.

 

"PiS blokuje możliwość rozwoju polskiego rolnictwa"


Lider PSL odniósł się, do zakazu sprzedaży ziemi znajdującej się w zasobach Skarbu Państwa, który chce wprowadzić Prawo i Sprawiedliwość. - Ziemia uprawiana przez rolnika jest wartością i trzeba o nią dbać, ale też trzeba dawać szansę, żeby polscy rolnicy mogli z niej skorzystać - mówił. Zaznaczył, że propozycja PiS blokuje możliwość rozwoju polskiego rolnictwa. To jego zdaniem najgorsze rozwiązanie, które będzie teraz przedstawiane pod płaszczykiem ochrony ziemi przed spekulacją, nieuczciwą konkurencją i wyprzedażą  jej cudzoziemcom. Uważa, że polska ziemia powinna trafiać do tych, którzy się dobrze gospodarują. - Nie chciałbym, żeby ci dobrzy gospodarze nie mogli się rozwijać, a właśnie taki kierunek przyjmuje PiS.