Autobus będzie kursował codziennie od 22:00 do 3:00 nad ranem. Początek trasy wyznaczono przy Schronisku dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Nowe Sady. Kolejne przystanki zaplanowane zostały przy łódzkich dworcach kolejowych i autobusowych, w okolicy noclegowni i schronisk oraz w miejscach, gdzie z reguły gromadzą się bezdomni. Wolontariusze jeżdżący w autobusie, to także bezdomni ze schroniska. Dzięki nim łatwiej dotrzeć do potrzebujących i ich zrozumieć - podkreślają organizatorzy.

 

Ciepła zupa i gorący prysznic

 

Także od 1 grudnia bezdomni będą mogli korzystać ze świetlicy prowadzonej przez Łódzkie Koło Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta przy ul. Piłsudskiego 119. Otrzymają tam gorący posiłek i napoje, będą mogli uzupełnić lub zmienić ubranie, skorzystać z łazienki, środków czystości oraz pomocy pielęgniarskiej. W świetlicy będą mogły przebywać m.in. osoby, które rano opuszczą noclegownię, a także bezdomni mieszkający na ulicy.

 

Program osłonowy pod nazwą "Autobus dla bezdomnych i potrzebujących" realizowany jest w Łodzi od 2004 r. Przeprowadzona w styczniu tego roku akcja liczenia osób bezdomnych wykazała, że jest ich w mieście 999, w tym 757 mężczyzn. Z tych osób aż 399 żyje na ulicy. Najstarszym bezdomnym był mężczyzna w wieku 82 lat. Najwięcej, bo 25 proc. osób bezdomnych, ma od 51 do 60 lat. 24 proc. z nich to osoby w wieku od 41 do 50 lat.

 

Władze miasta: nikt nie pozostanie bez pomocy

 

W czasie zimy w Łodzi liczone sa osoby przebywające w schroniskach i noclegowniach, a informacje o wolnych miejscach w placówkach dla bezdomnych są przesyłane do Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Łodzi, Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa Urzędu Miasta Łodzi, Wydziałów Pracy Środowiskowej Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz do zespołu streetworkerów MOPS, pracujących z osobami bezdomnymi. Władze miasta zapewniają, że żadna z osób bezdomnych nie zostanie tej zimy bez pomocy, a w razie potrzeby w noclegowniach i schroniskach będą dostawiane dodatkowe łóżka.

 

PAP