Odnosząc się do spotkania prezydentów Francji i Rosji wiceprezes Center for European Policy Analysis podkreślił, że jeszcze do niedawna była duża "nadzieja na zawiązanie szerokiej koalicji państw zachodnich z Rosją". - Teraz szansa jest mniejsza, ale widać, że we Francji jest duża chęć na współpracę z Moskwą - powiedział marcin Zaborowski.

 

- Na drodze zacieśnienia współpracy stanęły zarówno Stany Zjednoczone jak i Turcja. Także strącenie rosyjskiego samolotu przez Turcję na pewno się temu nie przysłużyło. Turcja wspiera rebeliantów i współpracuje z radykalnymi elementami w Syrii, a Rosja przeciwnie: uderza we wszystkich, którzy są przeciwnikami Assada. Są więc po przeciwnych stronach bo Turcja Assada zwalcza, a Rosja wspiera - dodał.

 

"Erdogan i Putin to dwóch macho"

 

- W rozumieniu Rosjan to NATO doprowadziło do śmierci rosyjskiego pilota. Moskwa zapowiada więc już, że w odpowiedzi zastosuje embargo ekonomiczne i zwiększy swoją obecność militarną w tym regionie. Już zakazała także swoim obywatelom wyjeżdżać do Turcji - powiedział.

 

- Takich wypadków może być więcej. Mamy po dwóch stronach panów macho, radykalnych pozycjonujących się jako ten twardy mężczyzna - powiedział o prezydentach Turcji i Rosji Zaborowski. - Jest to więc bardzo niebezpieczna sytuacja, która może doprowadzić do poważnego konfliktu - dodał.

 

Polsat News