Szef .Nowoczesnej uważa też, że PiS będzie chciało wymienić szefów spółek Skarbu Państwa. - Rozwiązaniem jest natychmiastowa prywatyzacja tych spółek. Jest za dużo możliwości obsadzenia stanowisk w spółkach. PiS już je raz obsadzał, potem obsadzała PO, teraz znowu PiS będzie obsadzał - stwierdził Petru.

 

Jak dodał, politycy .Nowoczesnej zwracali uwagę, że ustawa o 70-proc. podatku od odpraw prezesów spółek Skarbu Państwa będzie nieskuteczna. - Wiele kontraktów zawieranych jest w kwotach netto, są umowy na zarządzanie i ta ustawa już nie będzie działała. A nawet jeśli będzie, to podwyższą im potem te odprawy, żeby im starczyło na ten podatek - argumentował Petru.

 

"Awantura o Trybunał osłabiła go"

 

Jego zdaniem, "sejmowa awantura o Trybunał Konstytucyjny sprowadziła tę instytucję do poziomu słabej i niepoważnej". - W tej chwili mamy powołanie pięciu sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, przy czym nie wiadomo, czy bedą mogli skutecznie orzekać i czy nie okaże się za pięć lat, że ich wyroki są nieważne - wyjaśnił  lider .Nowoczesnej.

 

Petru powiedział, że ma pretensje do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego o sposób prowadzenia obrad.

 

- Posłów PiS zaprasza zawsze, nasi, gdy się zgłaszają, to ich nie zauważa. Jak PiS chce przerwy, to ją dostaje, a inni nie dostają - argumentował. I dodał, że w pracy marszałka są "wpadki". - Za wcześnie jednak na wniosek o jego odwołanie. Polacy natychmiast uznają, że to jest burza w szklance wody - stwierdził. Wniosek o odwołanie Kuchcińskiego zapowiedziała kilka dni temu Platforma Obywatelska.

 

"Kukiz\'15 to nie opozycja"

 

Petru stwierdził, że nie obawia się funkcjonowania w opozycji i konfrontacji z PiS.

 

- Jesteśmy młodsi, nowocześniejsi, szybsi i mamy więcej niebanalnych pomysłów. W PRL, gdy opozycja walczyła z partią komunistyczną, to było jeszcze bardziej ograniczone, bo telewizji nie było. Jak się walczy o rząd dusz, to trzeba mieć dobrą siłę argumentów - powiedział. Dodał, że .Nowoczesna będzie szukać porozumienia z partiami opozycyjnymi. Jego zdaniem Kukiz\'15 nie jest opozycją. Ale warto rozmawiać z PSL - mimo, że obie partie różnią kwestie gospodarcze. - PO jest w kryzysie - stwierdził Petru.

 

Polsat News