Funkcjonariusze na miejsu zastali właściciela posesji oraz nietrzeźwą awanturującą się kobietę, jak się potem okazało współsprawczynię włamania. Na podstawie zeznań świadków ustalono, że 35 - latka nie była sama jej współtowarzysza namierzono dzięki zeznaniom świadków. Policjanci w jego mieszkaniu znaleźli skradzione przedmioty m.in telewizor, laptop, sztućce, buty, kurtki.


Niedopity alkohol kluczem do sukcesu policji


Włamywacze ukradli nie tylko cenne przedmioty, ale nie pogardzili także alkoholem, który znajdował się w domowym barku. Większość wypili na miejscu. Nie wszystko. Część została w mieszkaniu. Tego nie mogła przeboleć 34-latka i wróciła do okradzionego domu. Tam zastała ją policja. Zarówno kobieta, jak i mężczyzna trafili do policyjnego aresztu. Oboje musieli wytrzeźwieć. 


O dalszych losach zatrzymanych zadecyduje sąd. Za kradzież z włamaniem kodeks karny przewiduje karę nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

 

dolnoslaskapolicja.gov.pl