Przeciwko zmianie protestowała opozycja, argumentując, że nie miała czasu na zapoznanie się z projektem. Marszałek Marek Kuchciński (PiS) nie przychylał się jednak do próśb o zwołanie przerwy.

 

Ostatecznie do punktu mówiącego w regulaminie o terminie zgłaszania kandydatur m.in. na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego dodano nowy punkt. Przepis ten mówi, że jeśli nastąpią "inne okoliczności otwierające konieczność dokonania wyboru" np. sędziego TK, wnioski ws. kandydatur należy składać w terminie ustalonym przez marszałka Sejmu. Dotąd regulamin przewidywał składanie wniosków i terminy m.in. w przypadku: upływu kadencji, odwołania lub wygaśnięcia mandatu.

 

"Zarówno Regulamin Sejmu, jak i ustawa o Trybunale Konstytucyjnym normują termin składania wniosków tylko w normalnych okolicznościach powstania wakatu na stanowisku sędziego Trybunału Konstytucyjnego" - napisali posłowie PiS w uzasadnieniu uchwały. Natomiast - zaznaczyli - nie została w Regulaminie Sejmu przewidziana i uregulowana sytuacja, kiedy "osoba zgłoszona we wniosku, albo osoba już wybrana, lecz która nie złożyła jeszcze ślubowania, rezygnuje z dalszego postępowania w sprawie wyboru lub umiera". "Dotyczy to w szczególności członków Trybunału Stanu i Trybunału Konstytucyjnego. Obecny stan prawny nie odpowiada na pytanie, w jakim terminie w powyższych okolicznościach, możliwe jest złożenie wniosku z kandydatem". Według autorów projektu zmian w Regulaminie Sejmu proponowana zmiana ma usunąć tę lukę. 

 

Według Ryszarda Pertu (Nowoczesna), chodzi o to, żeby PiS mógł zgłosić kandydatów na sędziów TK w każdej chwili.

 

"Być może chcecie jutro o godz. 11 zgłosić kandydatów, a o godz. 16 ich wybrać?" - pytał z kolei Tomasz Głogowski (PO).

 

PAP