Pytany o szybkość działania Prawa i Sprawiedliwości w kwestii TK Kaczyński odpowiedział: - Jeśli chodzi o podejmowanie decyzji w sposób energiczny to nie widzę w tym nic złego. - Powinno być szybko, bo jeżeli są jakieś poważne błędy, o poważnych konsekwencjach, to trzeba się spieszyć. My naprawiamy to, co zostało zepsute – dodał. Odniósł sie w ten sposób do wyboru sędziów TK, których poprzedni Sejm powołał niedługo przed upływem kadencji - 8 października.

  

Według prezesa PiS teza, którą można było usłyszeć wczoraj na sali sejmowej, że Sejm nie ma prawa naprawić tego co zepsuł, jest "tezą absurdalną". - Sprowadza się do tego, że naprawić to może tylko Trybunał Konstytucyjny. To nieprawda i nie ma umocowania w prawie. Jeżeli, by tak było, to w Polsce nie byłoby demokracji, bo Sejm byłby organem wysoce ograniczonym w swoich kompetencjach – tłumaczył Kaczyński. 

 

Jako przyczynę odwołania pięciu sędziów podał: - Po pierwsze ustawa z 25 czerwca (znowelizowana ustawa o Trybunale Konstytucyjnym - red)  była wadliwa z punktu widzenia konstytucji, zawierała poważne błędy o charakterze legislacyjnym. Podważała wszystko co jest i tak słabe, czyli legitymizacje TK. - Tego nie można tolerować – dodał. Prezes PiS oświadczył, że to są "wywody oparte o to, co napisali eksperci, miedzy innymi profesorowie prawa konstytucyjnego".

 

"Skład powinien być bardziej zróżnicowany"

 

- To nie jest tak, że myśmy to sobie wymyślili. Ta przesłanka prawna jest tutaj zupełnie fundamentalna. Nie można się zgodzić by Konstytucja była łamana w imię interesów jakiejś grupy,  jakiejś partii czy establishmentu - powiedział. Dodał, że skład TK powinien być "bardziej zróżnicowany i oddawać różne opcje, które występują w naszym społeczeństwie". - To też jest przesłanka ważna, z tego względu, że powtarzam, gdyby Trybunał był inaczej usytuowany w naszym porządku publicznym, porządku konstytucyjnym to można by przyjąć, że to będzie organ zupełnie politycznie neutralny, ale on jest wybierany przez Sejm, to też trzeba brać pod uwagę. Ale przypisywanie nam czysto partyjnych motywacji jest całkowicie bezpodstawne - ocenił Jarosław Kaczyński.

 

Dodał też, że "przez osiem lat wybierano sędziów tylko jednej opcji politycznej".

 

"Gesty wskazujące na brak dobrego wychowania"

 

Kaczyński odniósł się też do protestów opozycji podczas środowych głosowań, m.in. do wyjścia z sali posłów PO. - To są protesty o charakterze politycznym. Przy czym one miały charakter nie tylko dalece przesadny i histeryczny, ale charakter obraźliwy. To są gesty wskazujące na brak dobrego wychowania – ocenił. -  Wydaje mi się, że Sejm powinien być miejscem ludzi dobrze wychowanych – dodał.

 

- Jeśli ktoś nas próbuje z tego powodu (środowych decyzji Sejmu ws. Sędziów TK) ubierać w brunatne koszule to po prostu nas obraża i to jest metoda nieskuteczna jak się okazało i niesłychanie niszcząca tkankę społeczną, która powinna tworzyć podstawy dobrego funkcjonowania społeczeństwa - podsumował.

 

Zobacz cały program:

 

 

Wszystkie odcinki programu możesz zobaczyć tutaj.