Obecne opinie - jak podkreśla CBOS - należą do najbardziej pozytywnych od stycznia 1987 roku, kiedy po raz pierwszy został przeprowadzony sondaż na temat ocen stosunków między Polską a Republiką Federalną Niemiec.


Według badań CBOS najczęściej wymieniane przełomowe wydarzenia, o których można powiedzieć, że przyczyniły się do poprawy relacji polsko-niemieckich od czasu II wojny światowej, to przystąpienie Polski do Unii Europejskiej (14 proc.), zburzenie muru berlińskiego (11 proc.) oraz list biskupów polskich z 18 listopada 1965 roku do biskupów niemieckich, w którym duchowni wybaczyli za cierpienia z II wojny światowej i sami poprosili o nie (8 proc.).


Po 50 latach od wystosowania orędzia biskupów polskich do ich niemieckich braci, Polacy - według badań CBOS - w większości popierają tamtą inicjatywę polskich biskupów. Warto podkreślić, iż badani znacznie częściej przekonani są o jej słuszności moralnej niż politycznej (odpowiednio: 69 proc. i 53 proc.).


Ocenę obecnych stosunków polsko-niemieckich znacząco różnicuje poziom wykształcenia badanych, przy czym najlepiej postrzegają je osoby z wyższym wykształceniem, które w większości (58 proc.) uważają, że są one dobre.


Zwolennicy przynależności do UE lepiej nastawieni do Niemiec


Opinia o stosunkach obu państw mocno łączy się ze stosunkiem respondentów do członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Najlepiej oceniają je zdecydowani zwolennicy przynależności naszego kraju do UE (64 proc.), a najgorzej jej przeciwnicy (26 proc.).


Według CBOS, ocena relacji polsko-niemieckich wiąże się również z afiliacjami politycznymi. W większości dobrze oceniają je badani deklarujący, że głosowali na Nowoczesną (84 proc.) oraz Platformę Obywatelską (68 proc.). Natomiast wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości dominuje pogląd, iż są one ani dobre, ani złe (48 proc.). Z kolei 49 proc. wyborców ruchu Kukiz'15 uważa, że relacje polsko-niemieckie są dobre i ocena ta jest najbardziej zbliżona do opinii ogółu społeczeństwa.


Sondaż CBOS został zrealizowany w dniach 5-11 listopada tego roku na liczącej 951 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.


PAP