W "szczycie" wezmą udział przedstawiciele Lufthansy i związków zawodowych UFO, pilotów i sektora usług.

 

Przedmiotem sporu UFO z Lufthansą są m.in. płace i świadczenia emerytalne. Kierownictwo Lufthansy nowo zatrudnionym pracownikom oferuje gorsze warunki emerytalne od tych, które mają obecnie pracujący stewardzi i stewardessy. Obecnie personel firmy ma prawo do wcześniejszej emerytury w wieku 55 lat, zachowując 60 proc. ostatniej pensji, wynoszącej średnio 50 tys. euro rocznie. Lufthansa rozbudowuje m.in. sektor tanich linii lotniczych i ogranicza przywileje pracowników przez silną konkurencję.


Poprzedni tygodniowy strajk Lufthansy był najdłuższym w dziejach flagowego niemieckiego przewoźnika powietrznego. Zakończył się 13 listopada, a w czasie jego trwania odwołano w sumie 4700 lotów.


W minionych dwóch latach Lufthansę zablokowało 13 strajków. Piloci linii domagali się wyższych płac i zachowania korzystnego dla nich systemu wcześniejszych emerytur. Ostatni, wrześniowy strajk, uznany został przez sąd pracy w Hesji we Frankfurcie nad Menem za nielegalny. Akcje protestacyjne pilotów, według szacunków, kosztowały Lufthansę kilkaset milionów euro.

 

PAP