Jak potwierdziły PAP źródła w Komisji, częścią propozycji dotyczącej funduszu dla Turcji jest tabela z wyliczeniem wysokości składek państw członkowskich, które mają zebrać w sumie 2,5 mld euro. KE proponuje, by składki zostały ustalone na podstawie wielkości PKB - tak jak liczone są składki do budżetu UE. Na Polskę przypadałoby 2,85 proc., czyli 71,2 mln euro.


Fundusz ma powstrzymać falę uchodźców


Pieniądze mają być przeznaczone na pomoc ponad dwóm milionom uchodźców syryjskich, którzy schronili się w Turcji. To część uzgodnionego z tym krajem planu działań na rzecz powstrzymania fali uchodźców, napływającej do UE. Fundusze będą przekazywane w możliwie najbardziej elastyczny sposób i szybko; fundusz ma zacząć działać już od początku 2016 roku.


- Utworzenie funduszu na pomoc uchodźcom w Turcji oznacza, że przekładamy nasze intencje na konkretne działania. Te pieniądze mają zapewnić wsparcie, ułatwić życie codzienne i polepszyć warunki socjalne i gospodarcze Syryjczyków szukających schronienia w Turcji - oświadczył wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans, cytowany w komunikacie prasowym.


Fundusz ma być zarządzany przez komitet sterujący z udziałem przedstawicieli państw członkowskich UE i doradców tureckich. Będzie decydować, na jakie cele i w jakiej wysokości środki zostaną przekazane.


UE chce nakłonić Ankarę do pomocy ws. uchodźców


Utworzenie funduszu i współpraca z Turcją w sprawie migracji były tematem obrad nieformalnego szczytu UE w Valletcie na Malcie 12 listopada. Turcja przyjęła około 2,2 milionów uciekinierów z Syrii, jednak wielu z nich udaje się w dalszą drogę do UE przez Grecję i Bałkany Zachodnie. Dlatego UE chce nakłonić Ankarę do współpracy, by powstrzymać falę uchodźców.


W poniedziałek przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk potwierdził, że zwołał nadzwyczajny szczyt 28 krajów Unii i Turcji na niedzielę 29 listopada. Spotkanie zwołano pomimo wprowadzenia w stolicy Belgii najwyższego stopnia zagrożenia terrorystycznego w związku z obawą przed zamachem podobnym do tych w Paryżu 13 listopada.


PAP