aAFP podaje, że napastnik lub napastnicy zabarykadowali się w domu zamieszkanym przez parę, którą zamierzali okraść. W chwili przybycia wezwanej na miejsce policji słychać było wymianę ognia z broni palnej. Jak donosi Reuters zakładnikami mogą być dyrektor banku z rodziną.

 

Według relacji Piotra Moszyńskiego z francuskiego radia RFI około godziny 19 napastnicy usiłowali się włamać do domu w Roubaix w celach rabunkowych. W środku była jednak licząca 4 osoby rodzina. Najprawdopodobniej jedna z tych osób zaalarmowała policję, która bardzo szybko zjawiła się na miejscu. Zaskoczeni bandyci zaczęli strzelać do funkcjonariuszy. Dwie osoby spośród domowników prawdopodobnie uciekły.

 

Francuska policja poinformowala, że sytuacja najwyraźńiej nie ma związku z zamachami terrorystycznymi przeprowadzonymi 13 listopada w Paryżu. Podobnie twierdzą lokalne władze.

 

Aktualizacja (22:41)

 

Lokalne władze poinformowały agencję Reutera, że zakładnicy znajdują się już w "bezpiecznym miejscu". Z informacji policji wynika, że operacja przeciwko napastnikom dobiega już końca i że jeden z włamywaczy został zabity. Pozostałych podejrzanych aresztowano. Policja nie podaje informacji, ilu dokładnie było napastników.

 

Reuters, AFP, BBC