Barcelona w ostatnim klasyku ograła Real Madryt na Santiago Bernabeu aż 4:0. Trafienia Luisa Suareza, Neymara i Andresa Iniesty załamały kibiców zgromadzonych w Madrycie, którzy domagali się zwolnienia Rafy Beniteza. Prócz wątku trenera Królewskich, nie obyło się oczywiście bez potyczek pozaboiskowych, a w jedną z nich zaangażował się właśnie Dani Alves.

Obrońca Barcelony odmówił udzielenia odpowiedzi dziennikarzowi Marki. Brazylijczyk pokiwał przecząco palcem po czym przyznał, że dziennikarze madryckich czasopism oszczędzą sobie czasu jeśli przestaną zadawać mu pytania. Alves subtelnie wskazał na drzwi, jasno dając do zrozumienia, że nie zamierza odpowiadać na żadne z zadanych przez nich pytań.

 

<blockquoteclass="twitter-tweet" lang="pl">

Dani Alves: "Idon't talk to Marca orAS (Madridnewspapers), I'll saveyoutimefrom askingme questions." pic.twitter.com/Ybf4geA4TV

— The CatalanGiant(@TheCatalanGiant) listopad 23, 2015 <scriptasyncsrc="//platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8">

 

PolsatSport.pl