Autobus, którego większość pasażerów stanowili studenci, na drodze w pobliżu Zatoki Meksykańskiej zderzył się z samochodem osobowym i natychmiast stanął w płomieniach.

 

Według świadków nie otworzyły się wyjścia awaryjne w autobusie, a także główne drzwi, zablokowane przez wrak auta osobowego. 22 pasażerów autobusu spłonęło żywcem. Jedynie dziesięciu osobom udało się przez okna wydostać na zewnątrz. Stan niektórych z nich jest jednak ciężki. W wypadku zginęły także dwie osoby jadące samochodem osobowym.

 

Władze poinformowały, że identyfikacja większości ofiar będzie możliwa tylko poprzez badania DNA.

 

PAP