Carvana - w Polsce praktycznie nieznana - jest uznawana przez magazyn "Forbes" za piątą najlepiej rokującą spółkę w USA. Jest jednym z największych światowych sprzedawców online używanych aut.

 

Klienci Carvany mają możliwość dostarczenia auta pod dom bądź odbiór osobisty od dealera. Większość decyduje się na to pierwsze rozwiązanie. Na bazie tych danych dyrektor firmy Ernie Garcia wpadł na swój pomysł z automatem do sprzedaży samochodów. Pięciopiętrowa szklana konstrukcja może pomieścić 20 pojazdów. - Wiedzieliśmy, że jeżeli klienci będą wybierać odbiór osobisty, zaoszczędzimy pieniądze, które będziemy mogli zainwestować w coś, co da im niezwykłe przeżycie przy przekazaniu kluczyków - powiedział Garcia.

 

Teraz nabywca może wybrać opcję odbioru auta w automacie. Potem firma dostarcza do Nashville samochód z jednego ze swoich centrów dystrybucyjnych. Klient podaje swoje dane i otrzymuje duży żeton. Następnie wystarczy go... wrzucić do automatu. Cała maszyna rusza, a zakupione auto trafia do klienta:

 

 

Carvana pozwala nabywcom na siedmiodniowy test. Jeśli z jakichkolwiek przyczyn samochód nie spełnia oczekiwań, można go zwrócić. Spółka planuje zbudowanie kolejnych automatów.

 

motorburn.com