W szkołach jazdy i w ośrodkach egzaminowania kierowców tłok - wszyscy chcą zdążyć z egzaminem przed nowym rokiem. Od stycznia

do kosztów kursu, egzaminu, prawa jazdy dojdą kolejne.

 

Pomiędzy czwartym, a ósmym miesiącem od otrzymania prawa jazdy młody kierowca będzie musiał przejść dodatkowe szkolenia - najpierw teoretyczne, a następnie praktyczne na specjalnym, zamkniętym torze poślizgowym. W sumie cały proces szkolenia będzie kosztował średnio ok. 2 tys. zł.

 

Nie brakuje kontrowersji - choć nauka jazdy w śliskich warunkach to krok w dobrym kierunku, to pojawiają sie opinie, że ustawa została wprowadzona zbyt pochopnie. W efekcie ośrodki doskonalenia jazdy nie miały dość czasu, aby się przygotować. Torów brakuje. Kierowcy z mniejszych miejscowości, aby przejść kurs, będą musieli pokonać kilkadziesiąt albo nawet ponad 100 kilometrów.

 

Polsat News