Nie żyje jeden z ostatnich przedstawicieli gatunku białych nosorożców

Świat

Ogród zoologiczny w San Diego poinformował, że padła tam samica białego nosorożca północnego. Tym samym, na świecie pozostało już tylko troje przedstawicieli tego gatunku.

41-letnią samicę o imieniu Nola zabiła infekcja bakteryjna, do której doszło wskutek komplikacji po zabiegu operacyjnym biodra. Pozostałe przy życiu trzy białe nosorożce znajdują się w rezerwacie Ol Pejeta w Kenii, gdzie przez całą dobę pilnują ich uzbrojeni strażnicy.

 

Stado składa się z dwóch samic i jednego samca. 42-letni Sudan jest już jednak zbyt stary, by spłodzić potomka. Naukowcy z zoo w San Diego planują więc zapłodnienie in vitro. Surogatkami mają być samice białego nosorożca południowego. 6 takich zwierząt trafiło ostatnio do zoo. Na świecie żyje ich ok. 20 tys.


Badacze nie są jednak pewni, czy oba gatunki są na tyle podobne do siebie, że eksperyment się powiedzie. Jeśli odniosą sukces, to kolejny przedstawiciel wymierającego gatunku może urodzić się za 15-20 lat.


Białe nosorożce północne znalazły się na skraju zagłady z powodu popytu na ich rogi, które rzekomo mają leczniczą moc.

am/gr

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze