Bramki dla "Kolejorza" zdobyli w Szczecinie Fin Kasper Hamalainen i w drugiej połowie Łukasz Trałka. Pogoń nie potrafi wygrać od pięciu kolejek - obecnie jest szósta w tabeli (23 pkt).


Broniący tytułu Lech, który jeszcze na początku października zajmował ostatnie miejsce z dużą stratą do bezpiecznej strefy, od czasu przejęcia zespołu przez Jana Urbana spisuje się coraz lepiej. W pięciu meczach ekstraklasy zdobył 12 punktów, na dodatek zakwalifikował się do półfinału Pucharu Polski po dwóch wygranych po 1:0 z Zagłębiem Lubin.


W tabeli poznaniacy awansowali na 14. miejsce (16 pkt). Oczko niżej po przegranej z Legią spadł Śląsk Wrocław.


Inne niedzielne spotkanie również zakończyło się zwycięstwem gości. Podbeskidzie nie dało rady Zagłębiu, choć w 41. minucie prowadziło po golu Słowaka Roberta Demjana (trzecia bramka w czterech ostatnich meczach). Tuż przed przerwą wyrównał Jarosław Jach, ale na początku drugiej części zwycięstwo zapewnił gościom Łukasz Janoszka.


To pierwsza ligowa porażka Podbeskidzia od 19 września (0:6 z Wisłą Kraków w 9. kolejce) i jednocześnie pierwsza w ekstraklasie pod wodzą trenera Roberta Podolińskiego. Natomiast Zagłębie odniosło pierwsze ligowe zwycięstwo od 18 września.


Legia umacnia się na pozycji wicelidera


W sobotę zajmująca drugie miejsce Legia pokonała w Warszawie Śląsk 1:0. Na Łazienkowskiej jedyną bramkę zdobył w 72. minucie, chwilę po wejściu na boisko, Szwajcar serbskiego pochodzenia Aleksandar Prijovic.


Piłkarze trenera Stanisława Czerczesowa po trzecim ligowym zwycięstwie z rzędu z 29 punktami umocnili się na drugiej pozycji w tabeli. Strata do prowadzącego Piasta wciąż wynosi jednak osiem punktów. Ekipa z Gliwic (37 pkt) w tej kolejce również wygrała - w piątek pokonała w Niecieczy Termalikę Bruk-Bet.


Kanonada na otwarcie stadionu


Inauguracja zmodernizowanego stadionu w Niecieczy miała iście hokejowy charakter, a 2613 widzów oglądało aż osiem goli. Miejscowi nie mieli jednak wielu powodów do zadowolenia - "Słonie" przegrały 3:5, choć prowadziły 2:1. Jedną z bramek dla Piasta zdobył Czech Martin Nespor, który z siedmioma trafieniami jest w czołówce ligowych strzelców. Aż cztery bramki padły między 25. i 30. minutą spotkania.


Do drugiej Legii po pięć punktów tracą obecnie Cracovia, która w poniedziałek podejmie Lechię Gdańsk, oraz Ruch Chorzów. "Niebiescy" już od pięciu kolejek są niepokonani, w sobotę wygrali w Łęcznej z Górnikiem 3:0. Jednego z goli dla gości strzelił Mariusz Stępiński i z dziewięcioma trafieniami jest wiceliderem klasyfikacji strzelców.


Serię trzech porażek na własnym obiekcie (plus jedna pucharowa) przerwała Jagiellonia, a przy okazji zakończyła świetną passę Korony na obcych boiskach. Kielczanie dotychczas byli w tym sezonie niepokonani w roli gości (stracili tylko jedną bramkę), a w sobotę przegrali w Białymstoku 0:1. Wynik już w siódmej minucie ustalił Litwin Fedor Černych.


Zespół trenera Michała Probierza poprawił dorobek punktowy, ale wciąż zajmuje 13. pozycję w tabeli.


Na ostatnim miejscu pozostał Górnik Zabrze, który w piątek zremisował z Wisłą Kraków 1:1. Zabrzanie na zwycięstwo, drugie w sezonie, czekają od 18 września.


Kolejkę zakończy w poniedziałek ciekawie zapowiadający się mecz Cracovii z Lechią Gdańsk.

 

PAP