- Rada dla ludności jest taka, aby unikać miejsc, gdzie zbierają się ludzie, takich jak centra handlowe, koncerty i publiczne środki transportu - powiedział rzecznik rządowego centrum kryzysowego.

 

Informacja centrum pojawiła się na jego stronie internetowej, gdzie podano, że "na polecenie policji" zamknięto metro. Mają też zostać odwołane mecze piłkarskie na stadionach położonych w pobliżu stacji metra. Nie wyjaśniono, z jakiego powodu podwyższono stopień zagrożenia terrorystycznego do najwyższego.

 

Czwarty, najwyższy poziom oznacza "poważne i bezpośrednie zagrożenie". W pozostałej części kraju nadal obowiązuje trzeci stopień alertu.


Po krwawych atakach w Paryżu sprzed tygodnia prowadzący dochodzenie ustalili, że ślady zamachowców prowadzą do Belgii.


O zorganizowanie zamachów w stolicy Francji podejrzany jest Belg marokańskiego pochodzenia, 28-letni Abdelhamid Abaaoud. Jednym z zamachowców samobójców był mieszkający w Belgii Francuz Bilal Hadfi. W czwartek belgijska policja przeprowadziła w rejonie Brukseli sześć operacji, związanych z "ludźmi z jego otoczenia" - ujawnił przedstawiciel belgijskiej prokuratury.


PAP