Policja zabezpieczała zgromadzenie, ale jak informuje "Gazeta Wyborcza", nikt nie zareagował.

 

W czwartek oświadczenie wydał prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. "Jesteśmy miastem kardynała Bolesława Kominka, jesteśmy miastem, którego Honorowym Obywatelem jest Dalajlama, miastem tysięcy studentów ze wszystkich kontynentów. Będziemy z całą determinacją bronić wartości, którym pozostajemy wierni: otwartości, tolerancji, różnorodności kultury. Żadne, nawet tak tragiczne wydarzenia jak te, z którymi mieliśmy do czynienia w Paryżu, nie usprawiedliwiają rasizmu i ksenofobii" - czytamy w oświadczeniu. 


Rafał Dutkiewicz zapewnił, że jest w kontakcie z policją i prokuraturą. Uważa także, że "osoby odpowiedzialne za to, co stało się wczoraj na wrocławskim Rynku, powinny być ukarane".


Będzie doniesienie do prokuratury


Złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zapowiedzieli w tej sprawie politycy Partii Razem. 
"Obecność w przestrzeni publicznej wypowiedzi i aktów takich jak te, które pojawiły się podczas wczorajszej manifestacji, to skandal, który w mieście aspirującym do miana otwartego, które jego włodarze sami określają mianem "miasta spotkań", nigdy nie powinien się wydarzyć" – zadeklarowali członkowie Partii Razem. Politycy byli tez oburzeni postawą władz miasta, które przyzwalają na "publiczne głoszenie mowy nienawiści oraz haseł, których treść i forma budzą skojarzenia ze zbrodniczą, nazistowską propagandą z lat 30. XX wieku".


"Kukła Żyda? Może trochę z rozpędu"


Miesięcznik żydowski "Chidusz" ze zdziwieniem zauważa, że na proteście przeciwko uchodźcom spalono kukłę przypominającą Żyda - charakterystyczny kapelusz, pejsy. "Może trochę z rozpędu, może trochę przez przypadek. Zawsze jakoś próbujemy sobie to wyjaśniać" - czytamy w odredakcyjnym komentarzu "Chidusz".


Miesięcznik ubolewa, że nikt demonstracji nie przerwał. ”Kukła w sumie też była mała, z gracją oblana benzyną, przecież gdyby rzeczywiście chodziło o Żydów, to by ją spalono przed synagogą. Albo synagogę by spalono. A tak to tylko kukła. Zawsze mogli przecież spalić ją na Placu Solnym, gdzie św. Jan Kapistran palił Żydów w średniowieczu” - czytamy w "Chidusz".


Gazeta Wyborcza, Chidusz