Kreml podał w komunikacie, że "chodzi o realizację dodatkowych działań w celu zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa połączeń lotniczych między dwoma krajami, w celu jak najszybszego ich wznowienia". Podczas rozmowy prezydenci nawiązali do śłedztwa, które ma odnaleźć osoby odpowiedzialne za zamach na rosyjski samolot nad Synajem. "Porozumiano się ws. ścisłej współpracy między siłami specjalnymi Rosji i Egiptu" - informuje komunikat. Putin zatelefonował do prezydenta Egiptu także po to, aby poinformować go o rozszerzaniu operacji bojowej Rosji w Syrii.

 

Szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow nazwał zabójstwo Rosjan w następstwie aktu terrorystycznego, który doprowadził do katastrofy airbusa A321 na półwyspie Synaj nazwał "równoznacznym z napaścią na Rosję". Jak dodał "Moskwa  wykorzysta wszelkie środki do swej obrony".

 

Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) przyznała we wtorek, że katastrofa rosyjskiego samolotu pasażerskiego na Synaju 31 października była rezultatem "aktu terroru". Putin zapewnił, że sprawcy ataku będą ścigani przez rosyjskie służby i zostaną ukarani.

 

Szef MSW Egiptu Magdi Mohammed Abd el-Ghafar powiedział we wtorek, że Egipt weźmie pod uwagę rosyjską tezę o podłożeniu bomby na pokładzie samolotu. Podkreślił jednak, że nie ma obecnie dowodów na działalność przestępczą i zaniedbania w kwestii bezpieczeństwa.

 

Lecący z Szarm el-Szejk w Egipcie do Petersburga airbus A321 rosyjskich linii czarterowych Metrojet rozbił się na półwyspie Synaj w 24 minuty po starcie 31 października. Nie ocalał nikt z 224 pasażerów i członków załogi.


PAP

 

Czytaj także:

 

Rosja: jeśli Zachód chce koalicji przeciwko ISIS niech nie domaga się odejścia Asada

 

Syria: atak Rosjan na Rakkę. Użyto pocisków woda-ziemia i bombowców strategicznych

 

Egipt: zatrzymano 17 osób w sprawie katastrofy rosyjskiego samolotu. Wśród nich dwóch podejrzanych o pomoc zamachowcom