- Nie dowiedzieliśmy się, jakie premier Szydło planuje projekty we współpracy z naszymi sąsiadami, co będzie popierać w UE, a czego nie - mówił Miller. Jak zaznaczył tylko "jeden kraj został wymieniony z nazwy jako nasz sojusznik - Stany Zjednoczone". Zdaniem szefa SLD są to elementy, o których "nie można nie mówić przy okazji expose".


Polityk przypomniał, że premier Szydło przed swoim wystąpieniem podkreślała, iż główna część jej expose będzie dotyczyła polityki  bezpieczeństwa kraju. - Nie poszły za tym żadne konkrety - stwierdził Leszek Miller.


"Premier wyjęła postulaty z SLD"


Były premier podkreślił, że część zawartych w expose Beaty Szydło deklaracji pokrywa się z postulatami Sojuszu Lewicy Demokratycznej.  - Są tam rzeczy, które moje lewicowe serce aprobuje bez reszty, np. kiedy premier mówiła o pięciu zadaniach na pierwsze 100 dni i wymieniała kwestie socjalne. Obniżenie wieku emerytalnego, 500 zł na dziecko, wprowadzenie stawki godzinowej w wysokości 12 zł. Trudno się temu przeciwstawić - stwierdził szef Sojuszu. - Miałem wrażenie, że pani premier wyjęła te postulaty z SLD - stwierdził Miller.