Mężczyźni przylecieli w nocy z wtorku na środę z Kostaryki. Zostali zatrzymani, gdy próbowali przejść odprawę paszportową przed odlotem do USA, okazując paszporty, które zostały skradzione w Grecji.


Zatrzymanych przekazano do biura ds. migracji w Tegucigalpie, gdzie będą dalej przesłuchiwani. Rzecznik dodał, że będą odpowiadać przed prokuratorem za wykorzystanie fałśzywych dokumentów. W oryginalnych paszportach zamieniono zdjęcia. Jednocześnie, jak informuje agencja Reutera, miejscowa policja nie znalazła związku pomiędzy zatrzymanymi a zamachami w Paryżu.


Rzecznik służb bezpieczeństwa poinformował, że w ubiegły piątek na lotnisku Toncontin zatrzymano innego obywatela Syrii, który wjechał do Hondurasu używając sfałszowanego greckiego paszportu. We wtorek mężczyna został deportowany.


Reuters, PAP