Pierwszy kwadrans to był prawdziwy nokaut! Już w 3. minucie Bartosz Kapustka pokazał, że warto konsekwentnie na niego stawiać i dośrodkował wprost na głowę Arkadiusza Milika, który pokonał Petra Cecha. Bramkarz Arsenalu Londyn z pewnością nie tak wyobrażał sobie swój 118. występ w kadrze, dzięki któremu wyrównał rekord Karela Poborsky’ego.

 

Minęło dziewięć minut i biało-czerwoni prowadzili 2:0! Asystę zanotował Milik, dośrodkowując z rzutu rożnego do Tomasza Jodłowca. Pomocnik Legii Warszawa pokonał Cecha niezbyt mocnym strzałem głową. Na usprawiedliwienie bramkarza, trzeba zauważyć, że zwiodło go kilku naszych piłkarzy, wywołując zamieszanie w polu bramkowym.

 

Kolejne dwa kwadranse to przewaga gości, którą udokumentowali w 41. minucie. Źle zachował się Jodłowiec, który fatalnie wyprowadził piłkę spod linii końcowej. Przejął ją przed polem karnym Ladislav Krejci i pięknym uderzeniem nie dał szans Arturowi Borucowi.

 

W drugiej części spotkania gospodarze wzięli się w garść i postawili kropkę nad „i”. Zrobił to Kamil Grosicki, który sfinalizował zabójczy kontratak. Asystę ponownie zaliczył Milik. Po strzeleniu gola piłkarz Stade Rennes zdjął koszulkę i pokazał t-shirt z Wieżą Eiffla i flagą Francji, solidaryzując się w ten sposób z ofiarami zamachów w Paryżu.

 

Reprezentacja Polski nie tylko wyśmienicie zakończyła 2015 rok, lecz przy okazji pokazała, że jest w stanie wygrać mecz grając nawet bez Grzegorza Krychowiaka czy Roberta Lewandowskiego.

 

 

Polska - Czechy 3:1 (2:1)

 

Bramki: Milik 3, Jodłowiec 12, Grosicki 70 - Krejcí 41

 

Polska: Artur Boruc - Artur Jędrzejczyk, Kamil Glik (46. Thiago Cionek), Michał Pazdan (87. Paweł Dawidowicz), Maciej Rybus - Kamil Grosicki (73. Sławomir Peszko), Tomasz Jodłowiec (78. Ariel Borysiuk), Krzysztof Mączyński, Karol Linetty (77. Sebastian Mila), Bartosz Kapustka (83. Artur Sobiech) - Arkadiusz Milik

 

Czechy: Petr Čech - Tomáš Kalas (76. Daniel Pudil), Marek Suchý, Václav Procházka, Lukáš Bartošák (76. Pavel Kadeřábek) - Ondřej Zahustel (58. Jiří Skalák), Kamil Vacek, Jaroslav Plašil, Martin Pospíšil (84. Vladimír Darida), Ladislav Krejčí (58. Josef Šural) - Milan Škoda (67. Tomáš Necid)

 

Żółte kartki: Jędrzejczyk, Grosicki - Suchý