- Możemy tu, w Lulei, podziwiać dziesiątki tysięcy serwerów. Ten projekt serwerowni został odtworzony w wielu konfiguracjach i chcemy by był publicznie dostępny i by każdy mógł z niego skorzystać w ramach projektu otwartego oprogramowania - powiedział Niall McEntegart, szef centrum operacyjnego Facebooka. Jak mówił, 25 tysiącami, a czasami nawet 45 tysiącami serwerów w ciągu jednej zmiany opiekuje się tylko jedna osoba.

 

Facebook zasilany odnawialną energią

 

Lokalizacja serwerowni w szwedzkim mieście Lulea wynika z faktu, że serwerownia ma do dyspozycji dwie niezależne sieci energetyczne. - Ta energia jest w stu procentach czysta, nie pochodzi ze spalania węgla -  zapewnił Mcentegart.

 

- W dzisiejszych czasach potrzeba coraz więcej prądu, bo powstaje coraz więcej danych. Dlatego tak ważne, aby ta energia powstawała z odnawialnych źródeł - ocenił Stefan Henningsonn, ekspert ds. zmian klimatu World Wildlife Foundation.

 

Associated Press