Rosyjskie władze poinformowały o udaremnieniu zamachu na samolot, do którego miało dojść w czasie zimowych igrzysk olimpijskich w Soczi.

 

 - Przy niedoszłych samobójczyniach, znajdujących się wówczas we Francji, znaleziono plany techniczne samolotu, z których wynikało, gdzie zamierzały umieścić ładunki - ujawnił odpowiedzialny za miedzynarodowy terroryzm przy rosyjskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych Oleg Syromołotow. Materiały wybuchowe ukryte były w tubkach kremu do rąk. Mikrodetonatory pochodziły z Syrii - dodał Syromołotow.

 

W przededniu olimpiady władze amerykańskie wystosowały do wszystkich linii lotniczych wykonujących rejsy do Soczi komunikat, w którym zalecono, aby dokładnie sprawdzać opakowania z kosmetykami i tubki z pastą do zębów w związku z podejrzeniem, że w takich pojemnikach terroryści mogą ukrywać materiały wybuchowe. Na okres trwania olimpiady i paraolimpiady w Soczi od 7 do 23 lutego 2014 roku, Rosyjska Federalna Agencja Transportu Lotniczego wprowadziła bezwzględny zakaz wnoszenia na pokład samolotu jakichkolwiek kosmetyków i środków higieny osobistej w bagażu podręcznym.

 

PAP