Pięć innych zatrzymanych w sobotę osób zostało zwolnionych. Wśród nich jest Mohamed Abdeslam, brat poszukiwanego domniemanego zamachowcy z Paryża, Salaha Abdeslama. W niedzielę Belgia wydała za nim międzynarodowy list gończy. Ostrzegła w nim, że poszukiwany jest niebezpieczny, i odradziła jakiekolwiek działanie na własną rękę.

 

Najważniejsi terroryści odpowiedzialni za ataki w Paryżu wciąż na wolności

 

W poniedziałek ok. godz. 10 rozpoczeła się policyjna obława w dzielnicy Molenbeek. Władze nakazały ewakuację mieszkańców części tej dzielnicy. W jednym ze znajdujących się tam mieszkań miał się bowiem ukrywać poszukiwany za udział w zamachu Salah Abdeslam. Kiedy przed południem belgijskie służby zatrzymały w tej części miasta mężczyznę, media obiegła informacje że jest nim właśnie Abdeslam. Jednak kilkanaście minut później doniesienia te zostały zdementowane. Była to inna osoba, a Salah Abdeslam jest wciąż na wolności.

 

Nieuchwytny dla organów bezpieczeństwa wciąż pozostaje również główny organizator ataków w Paryżu, Abdelhamid Abaaoud, który wychowywał się właśnie w dzielnicy Molenbeek Saint Jean. Jest obecnie najbardziej poszukiwaną osobą podejrzewaną o terroryzm.

 

W piątkowych zamachach w Paryżu w rejonie stadionu Stade de France, w barach i restauracjach w X i XI dzielnicy oraz w sali koncertowej Bataclan zginęło co najmniej 129 osób, a ponad 350 zostało rannych. Do ataków przyznało się Państwo Islamskie.

 

Zobacz również:

 

Państwo Islamskie grozi zamachem na Waszyngton. Jest nagranie wideo

 

Francuzi potwierdzili tożsamość głównego organizatora zamachów. To 27-letni Abdelhamid Abaaoud

 

Polsat News, PAP