W Brukseli, gdzie Włosi rozegrali w piątek towarzyski mecz z Belgami, selekcjoner "Azzurrich" podkreślił: - Dzisiaj niepokój wszystkich związany jest ze stanem bezpieczeństwa turnieju, który odbędzie się we Francji i zakończy się właśnie na Stade de France.

 

W ten sposób odniósł się do zamachu w rejonie obiektu w chwili, gdy trwał tam właśnie mecz Francja - Niemcy.

 

We włoskich mediach zwraca się uwagę, że nad przyszłorocznymi mistrzostwami pojawił się cień "koszmaru". W wyniku zamachów terrorystycznych w kilku miejscach stolicy Francji w piątek wieczorem śmierć poniosło ponad 100 osób.

 

PAP