AP zaznacza, że do tej pory oficjalnie nie ujawniono narodowości i danych osobowych terrorystów.

 

Z porannych informacji policji wynika, że w atakach w rejonie stadionu piłkarskiego zginęło 5 osób, w tym 3 napastników. Dziewięć osób jest w stanie krytycznym, a kilkadziesiąt rannych.

 

Podczas zamachów na stadionie odbywał się towarzyski mecz piłkarski między Francją a Niemcami.

 

Prezydent Francji Francois Hollande winą za ataki obarczył dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS), którzy niedługo po wypowiedzi francuskiego przywódcy przyznali się do zamachów.

 

Ataki przeprowadzono w różnych miejscach Paryża, m.in. w pobliżu Stade de France i w sali koncertowej Bataclan, gdzie przetrzymywano zakładników. Według danych podanych przez prezydenta Francji, zginęło w sumie ponad 120 osób, 200 zostało rannych.


PAP

 

czytaj także:

 


Państwo Islamskie przyznało się do zamachów w Paryżu. Ataki "dokładnie zaplanowane"

 

Strzelaniny w centrum Paryża, wybuchy przed Stade de France. W serii zamachów w stolicy Francji zginęło co najmniej 128 osób