Hollande podkreślił, że ataki w stolicy zostały "przeprowadzone przez armię terrorystów z Państwa Islamskiego, dżihadystyczną armię i były wymierzone we Francję oraz w wartości, których bronimy na całym świecie oraz w to czym jesteśmy: wolnym krajem, który coś znaczy dla całej planety".

 

Zapowiedział, że Francja będzie "bezlitosna wobec barbarzyńców z Państwa Islamskiego". Dodał, że działania odwetowe zostaną przeprowadzone "gdziekolwiek, wewnątrz kraju, albo poza jego granicami".

 

Prezydent Francji poinformował jednocześnie, że w wyniku serii piątkowych zamachów w Paryżu zginęło 127 osób. Wcześniej tego dnia prokuratura informowała o 128 zabitych i 99 osobach w stanie krytycznym.


PAP