Pomysł podsunęli sami mieszkańcy Gdańska. W czasie spotkań ze strażą miejską pytali, czy funkcjonariusze nie mają "jakichś ulotek", które można wrzucić niesfornemu sąsiadowi do skrzynki. Chodziło o to, aby dyskretnie zwrócić mu uwagę, że bywa kłopotliwy, a jednocześnie nie popadać z nim w konflikt

 

- Sprzątanie po psie, parkowanie auta w miejscu do tego nieoznaczonym, zaśmiecanie otoczenia. Można dany problem zaznaczyć lub dopisać coś od siebie - wyjaśnia Wojciech Siółkowski ze straży miejskiej w Gdańsku.

 

"Kartki dla Sąsiada" są dostępne w każdym referacie dzielnicowym Straży Miejskiej w Gdańsku oraz w jej głównej siedzibie.  Można je też drukować we własnym zakresie.