Duża część wniosków o udostępnienie danych z kont Facebooka związana była ze ściganiem przestępstw, w tym takich jak rabunki lub porwania. Często żądano podstawowych informacji o użytkownikach, adresów IP lub treści kont, w tym postów internetowych.

 

Najwięcej wniosków o udostępnienie danych pochodziło od organów egzekwowania prawa z USA. W pierwszej połowie br. było to 26 579 czyli ponad 60 proc. całości w porównaniu z 21 731 pół roku wcześniej. Znaczny był tutaj również udział agend państwowych Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii.

 

Większość państwowych interwencji na rzecz usuwania z Facebooka materiałów naruszających prawo pochodziła z Indii i Turcji. W przypadku Indii zgłoszeń takich było w pierwszej połowie br. 15 155, czyli niemal trzykrotnie więcej niż w drugiej połowie 2014 roku. W Turcji odnotowano w tym samym czasie wzrost liczby interwencji z 3624 do 4496.

 

PAP